Nie ma jak w (nowym) domu?

Przeprowadzki podobno dobrze robią na duszę. Tak przynajmniej zwykła mawiać moja ciocia. Mi na razie jest ciężko, chyba za bardzo się przyzwyczaiłam do poprzedniego bloga, który prowdziłam ponad 2 lata. Niestety, blog na onecie mocno dawał mi się już we znaki, więc zdecydowałam się przeprowadić do WordPressa. 🙂

Stałych czytelników mogę uspokoić, że oprócz wyglądu i nazwy, wszystko będzie tak jak do tej pory. Recenzje nadal nie będą profesjonalne, ja nadal będę wyszukiwać plusy i minusy rodzimej i zagranicznej literatury, a wy nada, mam przynajmniej taką nadzieję, będziecie mnie z chęcią czytali. 🙂

Jak to się mówiło? Nowy rok, nowa ja. 😛 Zawsze uważałam to za banał. Ale teraz mogę powiedzieć to samo.

Dla tych, którym ciężko będzie się przyzwyczaić do tej nowości wklejam tutaj adres do starego bloga i starych recenzji : e2–ksiazkowo.blog.pl Zawsze można wrócić i trochę sobie poczytać. Niestety, nowe recenzje będą pojawiały się już tylko tutaj, także mam nadzieję, że zaprzyjaźnicie się z nowym miejscem. 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s