Wolność nie ma ceny

Nadia Sawczenko przez wielu nie jest nazywana inaczej jak ,,najdzielniejsza żołnierka świata”, ,,bohaterka” i ,,narodowy symbol Ukrainy”. Przetrzymywano ją przez wiele miesięcy w rosyjskim więzieniu, zorganizowano pokazowy proces, w którym zarzucano jej, że zabiła z zimną krwią dwóch rosyjskich dziennikarzy. Na nic zdały się wyjasnienia, że nie mogła ich zabić, ponieważ nawet nie wiedziała gdzie ich szukać, ani kim oni byli. Przy pomocy adwokatów udowodniła, że była zupełnie gdzie indziej, gdy nakierowano ogień na rosyjskich dziennikarzy – już wtedy porwali ją Rosjanie.

Przez cały czas przebywania w rosyjskim więzieniu Nadia nie załamała się ani razu. Nie złamała jej niewola, poniżające warunki, w których musiała przebywać oraz złe traktowanie rosyjskich oficerów,lekarzy, współwięźniów i urzędników. Na znak protestu postanowiła przeprowadzić głodówkę protestacyjną, której o mało nie przypłaciła życiem. Głodowała ponad 80 dni. Rosyjscy strażnicy, którzy ją pilnowali mówili, że większość więźniów wytrzymuje maksymalnie 10 dni. Ale ona nie raz udowodniła, że jest kimś wyjątkowym. Można się o tym przekonać, czytając jej wspomnienia.

N. Sawczenko, Nadia. Więzień Putina, wyd. Od deski do deski, s. 357

Nadija Sawczenko została skazana przez rosyjski sąd na 22 lata pobytu w kolonii karnej. Proces był pokazowy, aby dziewczyna nie miała szansy na obronę. Mimo to nie poddała się i walczyła do samego końca. Chciała pokazać bezprawny system działań Kremla. Teraz demaskuje go w swojej autobiografii.

 

Autobiografia Sawczenko jest bardzo ciekawą pozycją – pokazuje jak naprawdę wyglądały dni w rosyjskiej niewoli i rozwiewa wiele wątpliwości związanych z traktowaniem więźniów politycznych w Rosji. Nadija opowiada w niej także o swoim dzieciństwie, misjach w Iraku i wojsku, w którym ciągle musiała udowadniać, że bycie kobietą to nie obelga.

Najciekawszym rozdziałem był dla mnie rozdział o głodówce. Nadija dokonała niewyobrażalnego – głodowała ponad 80 dni, podczas gdy wielu ludzi nie jest w stanie wytrzymać 20. Doprowadziła organizm do stanu skrajnego wyczerpania, nie pozwalała sobie pomóc rosyjskim lekarzom i żądała obecności lekarzy z Ukrainy. Szczegółowo opisuje w jaki sposób przebiegała u niej głodówka, jak zmieniało się jej ciało, jak reagował organizm oraz w jaki sposób reagowali na to obecni z nią w więzieniu Rosjanie. Otrzymujemy wiele ciekawych informacji nie tylko na temat sytuacji w rosyjskich więzieniach, ale także o tym, jak daleko może posunąć się człowiek doprowadzony do ostateczności.

Minusem książki jest styl pisania Sawczenko. Można jej to jednak wybaczyć, ponieważ nigdy nie chciała być pisarzem, nie miała w planach wydania książki. Namówił ją do tego jej adwokat, który przekonywał, że mogłaby dzięki niej zabić czas, który tak bardzo jej się dłuży w rosyjskim więzieniu. Nadija przyznała mu rację, lecz od razu zastrzegła, że będzie pisać po swojemu, emocjonalnie. Od tego momentu co jakiś czas przekazywała swojemu obrońcy plik kartek zapisanych drobnym maczkiem. Gdy zdecydowała się ją napisać uznała, że lepiej będzie, gdy pokaże w niej nie tylko swoje wspomnienia, ale także swoją naturę – ekspresyjną, emocjonalną i wojowniczą. i taki też jest jej styl pisania – miejscami nieco chaotyczny, tekst jest pełen anegdot z jej życia, chwilami autorka gubi wątek i trzeba się zastanawiać o co jej chodzi. Niemniej jednak autobiografia jest bardzo ciekawa, nie tylko z punktu widzenia politycznego. Opowiada historię kobiety niezłomnej, dzielnej i walczącej do samego końca, wbrew wszystkiemu. Nie mam wątpliwości, że każde wojsko potrzebuje takich kobiet, nawet jeśli zarządzający tą instytucją nie zawsze się z tym zgadzają, myśląc, że miejsce kobiet jest w kuchni i przy dzieciach, a nie na poligonie, z granatem w ręku.

 

Reklamy

3 myśli w temacie “Wolność nie ma ceny

  1. Agnieszka pisze:

    Jak na tak wyczerpującą głodówkę, Sawczenko wyglądała całkiem nieźle po jej zakończeniu. Zastanawiam się, czy nie była ona trochę przerysowana… Ale książkę tak czy inaczej chętnie przeczytam, jeśli znajdę ją w bibliotece.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s